wtorek, 21 marca 2017

Ekologiczna żywność dla dzieci. Jaka jest świadomość dzieci i dorosłych na temat zdrowego odżywiania? Jak wygląda żywienie dzieci w szkołach? Jakie błędy są najczęściej popełniane przez dorosłych jeśli chodzi o żywienie dzieci?

Pamiętacie jeszcze Anię z justorganic.pl? :) Mam nadzieję, że tak! 

Dzisiaj możecie zapoznać się z dalszą częścią naszej rozmowy na temat organicznej żywności dla dzieci i świadomości społecznej na ten temat oraz poznać kilka pysznych, ciekawych propozycji z jej sklepu :) 

---------------------------------------------

W pierwszej części (klik!) rozmawiałyśmy o tym, dlaczego warto stawiać na ekologiczne produkty w diecie dzieci i jakie zmiany zauważyła Ania u swoich dzieci po wprowadzeniu do ich jadłospisu organicznej żywności. Pisałam też o "parszywej dwunastce" i "czystej piętnastce", czyli najbardziej i najmniej zanieczyszczonych produktach dostępnych w sklepach. Znajdziecie tam również przepis na pyszne naleśniki z owocowym puree i budyń jaglany (klik!)

W drugiej części wywiadu (klik!) przyjrzałyśmy się temu, jak obecnie wygląda w Polsce oferta organicznej żywności dla dzieci oraz jakie ma Ania plany związane ze swoją działalnością edukacyjną i handlową :) A są one bardzo ciekawe! (klik!)

---------------------------------------------

zdjęcie ze stony https://www.facebook.com/JustOrganicpl-1637342849872099/


---------------------------------------------

Co Twoi znajomi myślą o Twojej działalności i o organicznej żywności ogólnie? 
Czy stawiają na ekologiczną żywność w diecie swojej i swoich dzieci?


Znajomi mi kibicują i wspierają na tyle ile potrafią i rozumieją, bo nie każdy do końca wie, o co w tym całym zdrowym odżywianiu chodzi. To jest kolejna rzecz nad którą trzeba jeszcze dużo pracować – budowanie świadomości ludzi o tym, jak ważne jest to co się je. Staram się oczywiście sugerować znajomym, na co zwracać uwagę, co jest ważne, ale bardzo delikatnie, nie narzucam się – tutaj każdy musi sam do tego dojść. Najlepiej sprawdzają się przykłady typu „Spróbuj/zjedz -  zobaczysz  to jest smaczniejsze!”.

BIO kaszka ryżowa z dzikimi jagodami

BIO kaszka ryżowa z jagodami i z suszonymi żurawinami


 Jak oceniasz jadłospis w placówkach, do których chodzą Twoje dzieci? 
Czy są one przygotowane zgodnie z najnowszą wiedzą na temat żywienia dzieci?


Dużo ludzi narzeka na zmiany w szkołach, że w  stołówkach jedzenie jest bez soli i dzieciom nie smakuje, że nie chcą jeść, że w sklepikach nie ma słodyczy, a dzieci, jak będą chciały to i tak pójdą do sklepu i kupią chipsy albo drożdżówkę. 

 Można oczywiście tak narzekać, tylko że to nie o to w tym chodzi - to nie jest wina szkoły czy jakiejś tam reformy tylko nas samych, bo to my nauczyliśmy te dzieci takiego sposobu odżywiania i to my nauczyliśmy je m.in. jeść przesolone obiady i sklepowe słodycze. 

Według mnie fajnie, że coś się zmienia w szkołach czy przedszkolach - im dzieci szybciej załapią tym lepiej dla nich! :) 

W szkole mojej córki posiłki są dobre, ciągle urozmaicane. Oczywiście brakuje im dużo do ideału, ale jak na tą formę żywienia w mojej ocenie wypadają pozytywnie. Szkoła ma duży plus za brak sklepiku – czyli brak słodyczy i żywności wysoko przetworzonej J Za to dzieci regularnie dostają owoce i warzywa!

Pełnoziarnista BIO kaszka owsiana z truskawkami 


Jaka jest według Ciebie świadomość dzieci i dorosłych w Polsce odnoście wpływu jakosci i rodzaju żywności na zdrowie?


Jeżeli chodzi o świadomość w naszym kraju to jest jeszcze bardzo dużo do zrobienia, ale wszystko idzie w dobrym kierunku!

Córka już w pierwszej klasie miała zajęcia z cyklu „Wiem co jem” - uważam, że to świetny pomysł. Informacje na nich przedstawione były co prawda dość ogólne, ale przekazane w fajny sposób i myślę, że jak na 6-latki w zupełności wystarczający. Najważniejsze, że przynosiły efekty!

---------------------------------------------

Pamiętam jak córka została poczęstowana u kogoś herbatą z sokiem malinowym (takim kupnym „ogólnodostępnym”) - jej reakcja była natychmiastowa: „Ciociu, ja nie będę tego piła, bo to jest sam cukier!”  - pomyślałam WOW! To działa!

---------------------------------------------

Teraz jeszcze tylko pora na nas, dorosłych, i tutaj ten proces zmiany przyzwyczajeń będzie o wiele trudniejszy! Najlepiej byłoby chyba zmieniać szkodliwe nawyki powoli, małymi krokami. Przede wszystkim potrzebny jest dobry plan i jasny cel zmiany nawyków.

Myślę, że powinniśmy zacząć od wyeliminowania żywności wysoko przetworzonej. Proponuję taki schemat działania: Nie kupujemy – nie ma w domu - nie kusi – nie jemy.

Dalej, warto też zacząć patrzeć na etykiety produktów – im krótszy skład tym lepszy. Warto też znać przynajmniej podstawowe nazwy szkodliwych substancji dodawanych do żywności.

W sobotę zamiast do centrum handlowego można pojechać na np. eko bazar i tam kupić część produktów - tych których jakość w marketach jest najgorsza.

 Zamiast kupować chleb zróbmy swój z  eko mąki! To tak naprawdę nie wymaga aż tyle czasu. Trzeba tylko chcieć. Z czasem takie pieczenie chleba stanie się również nawykiem (tym razem pozytywnym J).

 Przede mną jeszcze długa droga edukacji, ale bardzo chciałabym w tej dziedzinie działać .

BIO dżem z borówki amerykańskiej i czarnej porzeczki z nasionami


Jakie są według Ciebie najczęściej popełniane błędy przez dorosłych jeśli chodzi o żywienie dzieci? Jak można by zmienić te niekorzystne zachowania?


Zdecydowanie brak konsekwencji, wygoda i niewiedza!

Idealnym rozwiązaniem byłoby gdybyśmy w ogóle nie budowali tych złych nawyków u dzieci, bo przecież żadne dziecko nie rodzi się z niechęcią do warzyw. To my rodzice uczymy nasze dzieci smaków od pierwszych dni życia. Oczywiście tak byłoby idealnie.

 Myślę, że przede wszystkim powinniśmy zacząć zmiany od siebie, bo to my jesteśmy przykładem dla naszych dzieci. Pokażmy dzieciom, że jakość jedzenia ma znaczenie, że warto jeść zdrowo i że zdrowo może też oznaczać pysznie

Możemy też na przykład poświęcić trochę więcej czasu i przygotować posiłek z dzieckiem, możemy przyrządzać wspólnie zdrowe słodycze – będzie przy tym dodatkowo mnóstwo świetnej zabawy. A zdrowe nawyki będą wtedy utrwalać się bez wysiłku :) 

Genialne BIO mleka migdałowe w proszku

Łatwe w przygotowaniu dzięki specjalnemu shakerowi ;) 

---------------------------------------------

Ciekawa jestem jaka jest Wasza opinia na ten temat :) 

Jak oceniacie świadomość społeczną na temat zdrowego żywienia dzieci i budowania u nich pozytywnych nawyków?

Jakie macie zdanie na temat jadłospisów w placówkach Waszych dzieci? 






poniedziałek, 13 marca 2017

MANAWA #3 czyli moje TU i TERAZ w marcu 2017 + Arkusz do pobrania


Ale ten czas leci! To już trzeci wpis z serii MANAWA :) 

Skąd pochodzi tajemnicza nazwa mojego cyklu? 


Drugi wpis znajdziecie tutaj (klik!)





A co słychać u mnie w marcu?






-----------------------------------------------


Jestem oczarowana …

filozofią KAIZEN! Czyli filozofią małych kroków J

O jej założeniach przeczytacie np. u:



Delektuję się …

rodzynkami! Nie wiem skąd moja nagła miłość do rodzynek, ale zjadam je kilogramami! J Na zdjęciu moje ulubione:

Znalezione obrazy dla zapytania vita natura rodzynki
sklepvita.pl

Odpoczywam …


po długiej i mroźnej zimie. Sezon infekcji i rozpoczynające się przesilenie wiosenne trochę mnie osłabiły – staram się teraz wrócić do pełni sił!



Czytam …



Coco Chanel. Życie intymne
http://www.znak.com.pl/kartoteka,ksiazka,3231,Coco-Chanel-Zycie-intymne


"Duże sprawy w małych głowach." (klik!) - to książka opowiadająca o różnych niepełnosprawnościach, pozwala zrozumieć dzieciom i dorosłym co to jest niepełnosprawność i jak jest ona widziana oczami niepełnosprawnych dzieci. 

Na stronie przeczytamy jaki cel przyświecał autorce książki : 

"Wierzymy, że „Duże sprawy w małych głowach” pomogą uwolnić od wielu stereotypowych zachowań i przyczynią się do tego, że dzieciom niepełnosprawnym będzie żyło się dużo łatwiej."

Zdjęcie użytkownika Duże sprawy w małych głowach.
https://www.facebook.com/duze.sprawy/



Uczę się …


komunikować z dziećmi z autyzmem, ciągle czytam też o teorii i terapii integracji sensorycznej.

Znalezione obrazy dla zapytania dziecko z autyzmem
zdrowie.dziennik.pl

Pracuję …


w nowym miejscu, zdobywam nowe doświadczenia, aklimatyzuję się.


Słucham …




Czuję …


że jestem na właściwym miejscu we właściwym czasie.


Jestem wdzięczna …


za pierwsze ciepłe promienie słońca na twarzy i coraz dłuższe dni.




Jestem dumna …


z postępów, jakie robią dzieci z którymi pracuję,

Podobny obraz
http://www.tomatis-starebabice.pl/uslugi/integracja-sensoryczna.html

z regularnego słuchania „Strasznych Rekolekcji” o.Szustaka,

z wdrożenia nawyku koreańskiej pielęgnacji cery w 10 krokach!


Uśmiecham się …


patrząc prosto w słońce,



gdy wstaję z łóżka, słysząc ćwierkanie ptaszków i widząc, że za oknem jest już jasno a na drzewach pojawiają się już pączki J




Cieszę się …


nową pracą, nowo poznanymi ludźmi, nowymi wyzwaniami!

-----------------------------------------------

A jak wygląda Wasze TU I TERAZ w marcu?

Co Was zachwyciło??

Budzicie się już do życia, tak jak przyroda??? :) 

-----------------------------------------------





środa, 22 lutego 2017

Ty też możesz pomóc! Wspaniała akcja # Klasyka dla smyka. Książki dla dzieci i młodzieży z Domów Dziecka. Promocja czytelnictwa wśród dzieci i młodzieży. Otwórz serce i przyłącz się do akcji!

Pewnie widzieliście już krążący w Internecie cytat, który osobiście uwielbiam!

 „Dziecko, które dużo czyta, stanie się dorosłym, który potrafi myśleć.”


zdjęcie ze strony agaidzieciaki.blog.pl

Kocham książki miłością bezgraniczną. Uważam, że mają moc zmieniania świata. Czytanie sprawia mi ogromną radość od kiedy pamiętam! Staram się jak tylko mogę promować czytelnictwo wśród najmłodszych, tak aby jak najwięcej dzieci miało szansę pokochać książki! 

Na blogu jest już kilka recenzji polecanych przeze mnie książek (np. tej - klik!), na fanpage'u (klik!) również pojawia się mnóstwo inspiracji książkowych (jest m.in. zbiór 12 książek polecanych na prezent - klik!).

Muszę też przypomnieć wywiad ze wspaniałym Panem Poetą (klik!) :)

---------------------------------

 #Klasyka dla smyka to wspaniała akcja, dzięki której co miesiąc do wybranego Domu Dziecka zostaną wysłane nowe książki dla dzieci! 
Z wielką przyjemnością zostałam Ambasadorką Akcji.

Może Wy też się przyłączycie??? :)

Miałam okazję porozmawiać z Dagmarą (Socjopatka.pl), która wraz z Radosławem (osinskipoludzku.blogspot.com) organizuje tą akcję.

 Przeczytajcie naszą rozmowę, aby poznać szczegóły akcji



---------------------------------------------

Dagmara, na początku chciałam Ci serdecznie pogratulować stworzenia akcji #Klasyka dla smyka!

Powiedz proszę skąd pomysł na tą akcję? Jaki jest jej cel? 
I jak to się stało, że z Radosławem staliście się współorganizatorami?

Pomysł na akcję miał Radek. Skąd się wziął? Po prostu z obserwacji i potrzeby serca. Czasem tak jest, że fajne pomysły do nas trafiają i trudno powiedzieć skąd się wzięły. Lubię powiedzenie, że każdy pomysł trafia do osoby, która jest na niego gotowa, jeżeli jednak długo nie zostanie wcielony w życie, pójdzie do kogoś innego. Dlatego jestem pewna, że jeżeli nie my, to w końcu ktoś inny zrobiłby podobną akcję. :)

Radek zapytał mnie co sądzę o tym pomyśle i czy piszę się na organizację tego. Oczywiście nie mogłam się nie zgodzić, więc dopracowaliśmy wszystko i ruszyliśmy czynić dobro!

Cel akcji jest bardzo prosty i przejrzysty. Chcemy zachęcić dzieci z Domów Dziecka do czytania i poznawania alternatywnych światów, za pomocą pięknych klasycznych bajek, powieści, ale i nowości wydawniczych. 

Aby to zrobić chcemy wesprzeć wybrane Domy Dziecka nowymi książkami. Dodatkowo kilku z naszych Ambasadorów zadeklarowało chęć czytania dzieciom książeczek, które dotrą do nich w ramach naszej akcji.

Zapraszamy na oficjalną stronę wydarzenia, gdzie znajduje się m.in. regulamin akcji J  https://www.facebook.com/events/1463860030293574/


Czym zajmujesz się na co dzień? Czy jest to coś związanego z literaturą, z dziećmi?

Z wykształcenia jestem socjologiem. Przede wszystkim piszę teksty na zlecenie, pomagam w zaplanowaniu kariery i w odnalezieniu się na rynku pracy. Niebawem zamierzam rozpocząć sprzedaż własnych produktów na blogu.

Zdecydowanie moje zajęcia nie są powiązane ani z dziećmi, ani stricte z literaturą, chociaż uwielbiam czytać i doskonale jest mi znana wartość, jaką niesie ze sobą czytanie od małego.

Umiem wczuć się w sytuacje drugiej osoby, mam w sobie wiele empatii – dlatego kiedy jest jakiś społeczny problem, ogarniam rozwiązanie poprzez działanie. :)


Na czym dokładnie polega akcja #Klasyka dlasmyka?

W ramach akcji #KlasykaDlaSmyka darujemy (nowe!) książki dla dzieci i młodzieży z Domów Dziecka.

Raz w miesiącu wraz z Ambasadorami robimy na swoich blogach podsumowanie darowanych książek, wraz ze zdjęciami i odnośnikami do darczyńców.

Następnie czytelnicy mają tydzień, aby w komentarzach zgłaszać Domy Dziecka, które ich zdaniem powinny otrzymać jeden z pakietów książek.

Po tygodniu wybieramy Domy Dziecka i wysyłamy książki, albo wręczamy osobiście (jeżeli to możliwe) wybranym placówkom.

W pierwszym miesiącu nasz wynik to 6 pakietów, przeznaczonych dla dzieci i młodzieży w 8 Domach Dziecka.


Kiedy wystartowała akcja i do kiedy potrwa?

Do Akcji przygotowywaliśmy się już od 1 lutego. Szukaliśmy wraz z Radkiem sponsorów, Ambasadorów i darczyńców. Pierwsze rozdanie miało miejsce na blogach 20. lutego.

Akcja potrwa do końca maja (książki można przesyłać do 18.maja), planowane są cztery rozdania (luty, marzec, kwiecień, maj).



Jak można wesprzeć tą piękną akcję? Czy każdy może się jakoś do niej włączyć?

Każdy może pomóc! I właśnie to jest najpiękniejsze. Do Akcji szukamy blogerów-Ambasadorów, wydawnictwautorów książek, a także prywatnych darczyńców, ludzi dobrej woli.

Pole do pomocy jest praktycznie nieograniczone. Można samemu zakupić pozycje dla dzieci, pomóc w odnalezieniu sponsorów, nagłośnić akcję na swoich profilach społecznościowych, ale nie tylko!

Osoby, które będą chciały wesprzeć naszą akcję i przesłać nowe książki proszone są o kontakt z nami w celu otrzymania adresu do ich wysyłki.

Jeśli będziecie mieć jakieś dodatkowe pytania, to możecie napisać do nas maila na adres: socjopatka@socjopatka.pl

Książki należy wysłać tak, aby dotarły do nas do 18. dnia każdego miesiąca. Przykładowo, jeżeli chcecie przesłać nam książki w ramach edycji marcowej to musimy otrzymać je do 18. marca. 

Książki w ramach naszej akcji przyjmowane są do 18. maja – po tym terminie nie będzie można darować już kolejnych.

Można pomóc także w ramach swojego zawodu i zgodnie ze swoimi umiejętnościami np. jedna graficzka wykonała dla akcji plakat. Ilustratorka stworzyła przepiękny projekt papeterii na listy, które będziemy dołączać do paczek z książkami.

Mile widziani są prawnicy, którzy w razie pojawiających się pytań mogliby na nie odpowiedzieć.


Dla każdego znajdzie się miejsce i pole do działania! :)


Ile wydawnictw do tej pory postanowiło wesprzeć akcję?

W pierwszym miesiącu tylko jedno wydawnictwo zgodziło się nas wesprzeć pozycjami książkowymi. Było to wydawnictwo Publicat S.A. .

Mamy jednak potwierdzone chęci pomocy na kolejne miesiące od następnych 4 wydawnictw.


Ile książek zostało darowanych w pierwszym miesiącu jej trwania?

Dokładnie 136 książek, w tym kilka całych serii np. seria Opowieści z Narni, Harry Potter czy Niezgodna, dla młodzieży.



Jak wybierane są Domy Dziecka, które otrzymają w danym miesiącu książki dla dzieci? 
Kiedy pierwsze książki trafią do Domów Dziecka?

Tak jak wspominałam to czytelnicy naszych blogów proponują placówki które powinny zostać obdarowane. Z zaproponowanych Domów Dziecka, wraz z Radkiem, wybierzemy te Domy, które według nas najbardziej potrzebują pomocy.

Do 27. lutego można zgłaszać Domy Dziecka. 28. lutego na blogu moim i Radka będą oficjalne wyniki. Po skontaktowaniu się z Domami Dziecka i ich zgodzie na wysyłkę, książki zostaną niezwłocznie wysłane do placówek.

Jeżeli książki wysyłane są pocztą, czekamy na sygnał od Domów Dziecka, że dotarły.


Czy wcześniej brałaś już udział lub organizowałaś inne akcje charytatywne? 
Masz jakieś doświadczenia związane z pomaganiem  dzieciom w podobny lub zupełnie inny sposób?

Byłam już organizatorem i współorganizatorem różnych akcji, ale nigdy charytatywnych i na taką skalę. Jako licealistka byłam kiedyś w Domu Dziecka, gdzie wraz z dwójką znajomych z klasy wystawialiśmy kukiełkowe przedstawienie. To był dzień, którego nigdy nie zapomnę.

Dlatego myślę (i mam nadzieję!), że to nie ostatnia taka akcja charytatywna, w której biorę udział.





Dagmara, bardzo Ci dziękuję za rozmowę i mam nadzieję, że z każdym miesiącem liczba darowanych książek będzie jeszcze większa!

 A wszystko po to, aby jak najwięcej dzieci i młodzieży w Domach Dziecka mogło cieszyć się z nowych pozycji na półkach, poszerzać swoją wiedzę 
i rozwijać wyobraźnię! 

---------------------------------------------

Mam nadzieję, że otworzycie swoje serca i wesprzecie tą piękną akcję! :)

Pamiętajcie, że książki możecie wysyłać cały czas, aż do 18. maja!!!

Przyłączysz się??? :) 

Jeszcze raz przypominam stronę wydarzenia: https://www.facebook.com/events/1463860030293574/