środa, 16 grudnia 2015

Multijęzyczność dziecka. Czy dziecko może być trójjęzyczne? Jakie warunki trzeba spełnić, aby mu to ułatwić? Odpowiada logopeda!

Pod wywiadem z logopedą jedna z czytelniczek (Kasia) zadała takie pytanie: "Ciekawa jestem, jak to jest z dziećmi więcej niż dwujęzycznymi, np. tymi, które uczą się trzech języków na raz. Zastanawiałam się, czy jest jakaś granica, kiedy nadmiar staje się obciążający. Szczególnie, że moje potencjalne dzieci będą właśnie trijęzyczne (polski, angielski, hiszpański) ;) Pozdrawiam!". 

Zaciekawiona poprosiłam Kamilę (z którą przeprowadzałam ten wywiad) o odpowiedź. Oto ona:



"To bardzo ciekawe pytanie i bardzo na czasie J

Literatura podaje, że nauka trzech języków w naturalnym środowisku komunikacyjnym dziecka ( a więc w domu) nie powinna być dla niego obciążeniem. Często opisuje się 3-, a nawet 4-języczność u dzieci. Jeżeli dziecko nie ma trudności rozwojowych, a rodzice przestrzegają paru zasad, nauka kilku języków ma szanse przebiegać bezproblemowo.

Rodzice w takim przypadku powinni mówić do dziecka tylko w swoim języku rodzimym. Jest to ważne, jeżeli zależy nam na tym, aby dziecko uczyło się prawidłowego akcentu. Dziecko słyszy dźwięki mowy, uczy się je rozróżniać i klasyfikować w swoim umyśle – a potem odtwarzać, czerpiąc z zapisanych wzorców. Ważne, aby te wzorce były prawidłowe.

Języki obecne w życiu dziecka powinny być używane w pewnym zakresie także poza domem – może być to na przykład czas spędzany z członkami dalszej rodziny czy z innymi dziećmi mówiącymi tymże językiem. Ponadto, dobrze aby dziecko było zmotywowane do mówienia w danym języku – powinno mieć powód do komunikacji oraz czuć prestiż języka, w którym mówi mama lub tata.

W sytuacji, gdy rodzic mówi językiem mniejszościowym, tym bardziej musi on dołożyć starań i włożyć w ten proces trochę pracy – samo mówienie do dziecka może nie wystarczyć. Tak więc czytanie książeczek, nauka wierszyków, nauka czytania i pisania oraz odwiedziny w kraju, z którego pochodzi rodzic mają niebagatelne znaczenie.

Jeżeli powyższe warunki zostaną spełnione, dziecko będzie na najlepszej drodze do multi-języcznosci J W przypadkach trudności rozwojowych maluszka ta droga może być trudniejsza. Wówczas jednak każdą sytuację należy rozpatrywać indywidualnie i dobierać strategie postępowania do możliwości dziecka.

Nie są mi znane badania, które mówiłyby wyraźnie ile języków to już za dużo. Wiele zależy od indywidualnej sytuacji językowo-rodzinnej dziecka i trudno tu o jednoznaczną odpowiedź. 

Może ktoś chciałby coś dodać w tym temacie?

Pozdrawiam serdecznie! Kamila "

----------

Spotkaliście się już z taką sytuacją? Znacie dziecko trój- lub więcej- języczne? A może właśnie Wasze dziecko będzie multijęzyczne?


2 komentarze:

  1. Osobiście nie znam takiego przypadku, ale wiem, że takie występują. Bardzo ciekawe zagadnienie :)

    Przy okazji chciałabym Cię poinformować, że nominowałam Cię do zabawy LIEBSTER BLOG AWARD :) Więcej szczegółów znajdziesz tutaj: http://trickymind.pl/blog/2016/01/06/liebster-blog-award-czyli-poznajmy-sie-lepiej/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję za nominację :) W wolnej chwili postaram się odpowiedzieć na Twoje pytania! :)

      Usuń